wtorek, 12 lipca 2011

Wszędzie bobki.. :o

Chciałam czytających ostrzec przed jednym złem. Przed bobkami! Wczoraj moja świnka gościła dwie inne świnki (o dziwo wpuściła je do klatki i ich nie pogryzła!). Lecz swinki kilka godzin bez postawienia klocka i zostawienia siusiu na podłodze nie wytrzymają -,-
Bobki wtedy zasychają i się walają po pomieszczeniu. Bobki należy jak najszybciej posprzatać bo z czasem zaczynają one śmierdzieć. Lecz przyczyną smrodu nie są głównie bobki lecz te drugie zło.. Siuśki! Wchłaniają się w podłogę, nie dość,że nie da się ich czasem doszorować to w dodatku śmierdzą jak.. cholera !
Trzeba takie niespodzianki z podłogi jak najszybciej posprzątać. Fuuj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz